Zmiana funduszy emerytalnego i przyszłość akwizytora OFE

Po kredytach hipotecznych, Komisja Nadzoru Finansowego przyjrzała się otwartym funduszom emerytalnym. Patologie zauważyła przede wszystkim w sposobie działania akwizytorów OFE. Przedstawiciele branży są oburzeni. Kto ma rację?

-Według Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego decyzje o zmianie funduszu emerytalnego powinny być podejmowane przez klientów bardziej racjonalnie. Dlatego nadzór przygotował i około miesiąca temu przekazał do Ministerstwa Pracy -regulatora rynku OFE- projekt zmian w systemie akwizycji na rynku wtórnym – wyjaśnia Łukasz Dajnowicz z UKNF.

Tymczasem z badania Pentora, przeprowadzonego niedawno na zlecenie Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych (PIPUiF) wynika, że 97 proc. Polaków uważa, że klienci otwartych funduszy emerytalnych (OFE) powinni mieć możliwość swobodnego korzystania z usług doradcy przy zmianie funduszu. A planowane zmiany związane z rynkiem emerytalnym mają dotyczyć, obok ograniczenia opłat ze składek i za zarządzanie, likwidacji akwizycji na rynku wtórnym.

Co jeszcze wynika z badań Pentora? Ponad połowa pytanych osób nie wie, w jaki sposób można zmienić OFE. Podobna liczba respondentów uważa, że OFE powinny mieć prawo aktywnie konkurować o klientów. Deklarują to głównie osoby, które skorzystały w przeszłości z doradztwa akwizytora OFE przy zmianie funduszu. Trzy czwarte badanych zgadza się, że zmiana OFE może wpłynąć na wysokość przyszłej emerytury. 96 proc. klientów OFE jest zdania, że powinna istnieć możliwość swobodnego przechodzenia z jednego OFE do drugiego. W takiej sytuacji aż 97 proc. badanych chętnie skorzystałoby z porady i usług doradcy.

Wiedza na temat sposobu, w jaki można dokonać zmiany OFE, jest na niskim poziomie. Aż 55 proc. badanych nie wie jak zmienić OFE (nie dotyczy to oczywiście klientów, którzy już przeszli z jednego OFE do drugiego). Prawie 80 proc. badanych uważa, że akwizytorzy OFE są rzetelni i uczciwi. Wielu podkreślało także ich zaangażowanie i dbałość o klienta oraz dostępność i uprzejmość.

Kim są ci akwizytorzy, na których skupia się badanie? KNF i pośrednicy widzą ich rolę zgoła inaczej.

– Zdarza się, że pośrednicy prowadzą działalność wyłącznie w zakresie OFE. Jednak w większości przypadków fundusze są oferowane przez pośredników ubezpieczeniowych i finansowych jako część ich oferty. Rolą profesjonalnego pośrednika jest całościowa analiza sytuacji finansowej klienta, udzielenie kompleksowych informacji, np. w przypadku emerytur zarówno w zakresie I, II jak i III filara oraz porad, jak optymalnie zaspokoić zidentyfikowane potrzeby, czy to składając adekwatną ofertę, czy też wskazując gdzie taką można znaleźć – mówi Adam Sankowski, prezes PIPUiF.

Dodaje, że akwizytor sprawdza także, czy ZUS przekazał wszystkie składki do OFE, a jeśli tego nie zrobił, pomaga je uzyskać. Zdarza się, że ponad 85 proc. klientów danego doradcy wymaga fachowej interwencji w tym zakresie.

Z kolei Łukasz Dajnowicz z UKNF zwraca uwagę na patologie pojawiające się w działalności akwizytorów.

– W głowach około 140 tys. aktywnych akwizytorów rodzą się różne pomysły. Zwykle nieprawidłowości dotyczą przekazywania przez akwizytorów nieprawdziwych informacji, np. zmianę nazwy jakiegoś funduszu akwizytorzy konkurencji wykorzystują jako pretekst do namawiania klientów do przejścia do swojego, rzekomo bezpiecznego funduszu. Wmawiają ludziom, że fundusz zmieniający nazwę przestaje istnieć albo akwizytorzy podają się za
pracowników ZUS, którzy rzekomo sprawdzają stan konta emerytalnego, wyciągają dane osobowe, sporządzają umowę przystąpienia do OFE i dają ją do podpisu jako „potwierdzenie, że brakuje składek”, a klient niestety nie czyta, podpisuje i już jest w nowym OFE – uważa przedstawiciel Urzędu.

Zdaniem Urzędu KNF, korzystnie byłoby, aby to członek funduszu sam inicjował zmianę funduszu, a nie — jak teraz — wynikało to z działalności akwizytora. Członek OFE powinien móc korespondencyjnie (mailem, listem, telefonicznie lub faksem) zgłosić się do nowego funduszu, gdy podejmie decyzję o zmianie dotychczasowego. Następnie nowy fundusz wysyłałby mu formularz zawarcia umowy, który klient pod podpisaniu odsyłałby.  W ten sposób klient zyskałby czas na przemyślenie raz jeszcze swojej decyzji. Urząd KNF uważa też, że klient powinien otrzymać od funduszu prospekt oraz informacje o konsekwencjach zmiany OFE i ewentualnych kosztach z tym związanych. Obecnie każdy, kto chce zmienić OFE zgłasza się do nowego funduszu i równocześnie informuje stary fundusz o zmianie.  Oba fundusze przesyłają też informacje do ZUS. Jeden, że pozyskał klienta, a drugi informacje o zgromadzonych środkach na koncie odchodzącego klienta.

Według pomysłu Urzędu KNF osoba kontaktowałaby się już wyłącznie z nowym OFE, a ten informowałby ZUS o pozyskaniu nowego klienta. Następnie zaś to ZUS informowałby stary fundusz klienta, że podpisał on umowę z nowym i do niego już nie będą wpływać nowe składki, jednocześnie prosząc o przekazanie dotychczas zgromadzonych środków w najbliższej wypłacie transferowej.

-To rozwiązanie powinno spowodować eliminację akwizycji na rynku wtórnym, bo to klient będzie inicjował przejście do nowego OFE i sam się do niego zgłosi, a wtedy trudno będzie przypisać jego pozyskanie konkretnemu akwizytorowi. Takie podejście pozwoli na znaczne ograniczenie kosztów systemowych – podkreśla Łukasz Dajnowicz.

Co, zdaniem pośredników, stanie się, jeśli klienci OFE zostaną pozbawieni możliwości korzystania z usług akwizytora?

-W takim przypadku klienci zostaliby skazani wyłącznie na przekazy reklamowe oraz informacje w mediach i internecie. Trzeba tu pamiętać, że ponad 50 proc. Polaków nie ma dostępu do internetu, a artykuły fachowe w prasie są niezrozumiałe bez objaśnienia i komentarza specjalisty. Najważniejsze jednak, że niemal 80 proc. Polaków postrzega pośredników OFE jako rzetelnych i uczciwych, co wynika z badań Pentora. Wielu podkreśla także ich zaangażowanie i dbałość o klienta, jak również dostępność, uprzejmość i fachowość. Cieszy nas to, ponieważ naszym celem jest, aby wszyscy pośrednicy potrafili jak najlepiej obsłużyć klientów OFE, postępując przy tym zgodnie z prawem i zasadami etyki profesjonalnej. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, iż zdarzają się przypadki nadużyć i mamy konkretne rozwiązania, które pozwalają im zapobiegać. Nie można jednak wylewać dziecka z kąpielą. Jeśli zatrzymamy pijanego kierowcę to nie zakazujemy wszystkim prowadzenia samochodów tylko karzemy tego, kto złamał prawo, a następnie prowadzimy akcję profilaktyczną, aby więcej nie było takich przypadków. Takie samo, zdroworozsądkowe podejście jest wskazane we wszystkich dziedzinach, również w pośrednictwie na rzecz drugiego filara. Pozbawienie klientów możliwości skorzystania z usług profesjonalnych pośredników jest nieporozumieniem, które -mam nadzieję- szybko zostanie wyjaśnione – mówi Adam Sankowski.

Jego zdaniem, projekt ustawy ograniczający konkurencyjność funduszy w ogóle nie wejdzie w życie, bo łamie reguły wolnego rynku i jest wbrew interesom konsumentów.

-Hipotetycznie, gdyby to się stało, na rynku nastąpiłaby znaczna konsolidacja prowadząca w ostateczności do oligopolu trzech największych funduszy. Małe i średnie fundusze nie mając szans na rozwój, wypadłyby po prostu z rynku – dodaje.

To, czy pomysł wejdzie w życie, okaże się na koniec 2009 r. To termin, do kiedy Ministerstwo Pracy zapowiedziało kompleksową nowelizację ustawy o OFE.

Martyna Mroczek
Źródło: Biznes Onet.pl

Liczba komentarzy: 3 do "Zmiana funduszy emerytalnego i przyszłość akwizytora OFE"

  1. agent pisze:

    jak to będzie z tymi agentami to się jeszcze zobaczy. Ja myślę że nas tylko straszą bo to co się dzieje to niekiedy przypomina mafię. Nagminne przenoszenie co 2 lata…. Ja myślę że instytucja akwizytora OFE pozostanie nadal.

  2. online pisze:

    Dzieki za ciekawy blog

  3. […] Tutaj znajdziesz wi?cej ciekawych informacji: Zmiana funduszy emerytalnego i przyszłość akwizytora OFE … […]

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!