Wojna o emerytury. Jakie będzie stanowisko Rządu?

W dniu dzisiejszym Senat będzie zajmował się ustawą, która odbiera przywileje emerytalne ponad 700 tys. osób. Debata odbywa się w cieniu związkowych protestów.

Według projektu ustawy przyjętej przez Sejm prawo do wcześniejszej emerytury ma przysługiwać około 244 tysiącom osób. Na czterokrotnym zmniejszeniu liczby uprawnionych budżet państwa do 2020 roku może zaoszczędzić do 39,5 mld złotych.

Spośród wszystkich objętych nowym systemem emerytalnym po tzw. reformie Buzka, 1,07 mln osób, pracuje w warunkach uprawniających w do wcześniejszego przejścia na emeryturę. Rząd chce czterokrotnie ograniczyć katalog uprawnionych do emerytur pomostowych – do około 40 zawodów.

Prawo do wcześniejszej emerytury utraciliby m.in. nauczyciele – o ile nie okaże się, że w ostatniej chwili rząd zmieni zdanie – którzy obecnie stanowią ponad 25 procent potencjalnych beneficjentów (ok. 197 tys. osób) oraz 75 proc. kolejarzy (ok. 76.178 osób). Znacznie ograniczone zostaną przywileje emerytalne pracowników m.in. sektora energetycznego, chemicznego i budowlanego, transportu i łączności.

Przeciw radykalnym cięciom ostro protestują związkowcy. Zarzucają rządowi brak woli dialogu i mają nadzieję na prezydenckie weto. Tyle, że to ostatnie oznaczałoby, że przywileje stracą wszyscy. Obecne przepisy wygasają bowiem z końcem 2008 roku.

O co chodzi w tej reformie?

Rząd chce, by na wcześniejszą emeryturę można było przejść na pięć lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego, czyli w wieku 55 lat – w przypadku kobiet i 60 lat – w przypadku mężczyzn.

Warunkiem byłby też odpowiedni staż ubezpieczeniowy – 20 lat dla kobiet i 25 dla mężczyzn. Projekt zakłada też, że pomostówki będą przysługiwały osobom pracującym co najmniej 15 lat w warunkach szczególnych lub wykonującym prace o szczególnym charakterze.

Co reguluje ustawa o emeryturach pomostowych

  1. warunki nabywania i utraty prawa do emerytur przez niektórych pracowników wykonujących pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, zwanych emeryturami pomostowymi.
  2. rodzaje prac w szczególnych warunkach i prac o szczególnym charakterze, których wykonywanie uprawnia do emerytury pomostowej.
  3. zasady postępowania w sprawach emerytur pomostowych.
  4. organizację i zasady działania Funduszu Emerytur Pomostowych;
  5. zasady i tryb opłacania składek na Fundusz Emerytur Pomostowych oraz zasady finansowania emerytur pomostowych.
  6. obowiązki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz płatników składek w zakresie tworzenia i prowadzenia centralnego rejestru i wykazu stanowisk pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze oraz centralnego rejestru i ewidencji pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.

Jakie oszczędności ma przynieść ustawa o pomostówkach.

Pozostawienie obecnego rozmiaru kręgu podmiotowego osób uprawnionych oraz dotychczasowych zasad naliczania świadczeń do 2020 roku będzie kosztowało budżet państwa, czyli wszystkich podatników, 44,9 mld zł. Podane kwoty wyrażone są w wartościach zdyskontowanych na 2007 r. – według szacunków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Rząd wyliczył, że po wejściu w życie nowej ustawy w 2009 roku wydatki na emerytury pomostowe wyniosą niecałe 62 mln zł, rosnąc stopniowo w następnych latach do poziomu blisko 946 mln zł w 2026 roku. Jak szacuje rząd, koszty wprowadzenia emerytur pomostowych w latach 2009-2040 wyniosą około 12,7 mld zł (0,58 procent rocznego PKB w tym okresie).

Wpływy ze składek i koszty emerytur pomostowych, w mln zł nominalnie w latach 2009 – 2040

wplywy-i-koszty-pomostowek-2009-2040.jpg

Liczba pobierających emerytury pomostowe w kolejnych latach
osoby-pobierajace-emerytury-pomostowe.jpg

Gdyby ustawa o pomostówkach nie weszła w życie od 1 stycznia 2009 roku (np. z powodu weta prezydenta), nikt nie mógłby odejść na wcześniejszą emeryturę. Ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, dająca takie prawo, wygasa bowiem z końcem 2008 roku.

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!