Wcześniejsze emerytury – dla kogo po staremu

Eksperci radzą: Postaw sobie III Filar, czyli odkładaj dodatkowo na emeryturę
Rząd zamierza od przyszłego roku ograniczyć wczesne emerytury. Ale nie wszystkim. Kto zachowa przywileje mimo zmiany ustawy emerytalnej ?

Kilka przykładowych wyliczeń – np. 50-letnia fryzjerka z Opola zarabiająca 2000 zł miesięcznie dostanie ok. 950 zł emerytury; 55–letni profesor uniwersytetu w Kielcach: pensja 5500 zł; przyszła emerytura – 3500 zł; 50-letni nauczyciel w podstawówce w Białymstoku: zarabia 2400 zł, emerytura wyniesie 1400 zł. Te liczby zelektryzowały czytelników. Dlaczego nowe emerytury będą takie niskie? – pytali. Chcesz większej emerytury, musisz dłużej pracować – odpowiada rząd.

I potwierdza ograniczenie przywilejów emerytalnych, likwidując wcześniejsze emerytury – zgodnie z zasadami reformy emerytalnej przyjętej w 1999 roku.

Uwaga! Jak będzie wyliczana emerytura wg nowych zasad wyjaśniamy tutaj.

Obecne, bardzo korzystnie naliczane wczesne emerytury mają obowiązywać tylko do końca roku. Od stycznia 2009 r. około 800 tys. osób straci do nich prawo. Emerytalne przywileje zachowa prawie 200 tys. osób – będą dostawać mniej opłacalną emeryturę pomostową (lista uprawnionych zawodów – wyborcza.pl/poradniki).

Ale uwaga! Są zawody, które na rządowych zmianach nie stracą. Ich przedstawicieli reforma nie obejmie.

Nadal będą mogli korzystać z obecnych przywilejów emerytalnych i przejść na wczesne świadczenia również w kolejnych latach, nic na tym nie tracąc.

Szczególne warunki

Po 2008 r. na wczesną emeryturę będą mogły przejść:

**osoby pracujące w trudnych warunkach lub w warunkach o szczególnym charakterze, czyli np. kolejarze, artyści, twórcy, hutnicy (zgodnie z rozporządzeniem z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze DzU nr 8, poz. 43 z późn. zm.).

Osoba, która do 1998 r. miała 25 lat stażu pracy, w tym 15 lat właśnie o szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, to bez względu na rządowe zmiany wcześniejszą emeryturę dostanie. I może na nią przejść również w kolejnych latach, np. w 2009, 2010 czy 2011.

ZUS wypłaci jej świadczenie, gdy osiągnie wiek 55/60 lat (kobieta/mężczyzna).

W przypadku niektórych zawodów wiek ten jest obniżony nawet do 50/55 lat.

Szczegóły dotyczące warunków wiekowych można znaleźć w art. 184 ustawy emerytalnej z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. DzU z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.).

Uwaga! Do wymaganego tzw. warunku stażowego (mężczyzna: 25-letni okres pracy, kobieta: 20-letni), który trzeba spełnić do końca 1998 r., zalicza się także okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego i pracy w tym gospodarstwie.

Ważne! Każdy, kto wystąpi do ZUS o przyznanie wcześniejszej emerytury, nie może być członkiem OFE. Dodatkowo pracujący muszą też rozwiązać stosunek pracy.

Przykład pierwszy – mężczyzna. Urodzony w 1951 r. Paweł Nowak do 1999 r. pracował przez 30 lat, w tym 16 lat w warunkach szczególnych jako nastawniczy na PKP. Przepisy pozwalają mu przejść na emeryturę w wieku 60 lat.

Pan Paweł spełni ten warunek w 2011 r. i właśnie wtedy będzie mógł z wcześniejszej emerytury skorzystać.

Wygasające z końcem 2008 r. przepisy nie mają dla niego znaczenia – do 1999 r. spełnił warunki stażowe (25 lat pracy, w tym 15 w warunkach szczególnych).

Przykład drugi – kobieta. Irena Wielicka urodziła się w 1955 r. Do 1999 r. pracowała 20 lat, w tym 17 jako telefonistka (praca w szczególnych warunkach). Uprawnienia emerytalne nabędzie po ukończeniu 55 lat, a więc w 2010 roku. Rządowe zmiany pani Ireny też nie dotyczą – do 1999 r. spełniła warunki stażowe (20 lat, w tym 15 w warunkach szczególnych).

Uwaga! Jeżeli Kowalski, Nowak czy Malinowska nie spełnią do 1998 r. warunków stażowych, mogą dostać co najwyżej emeryturę pomostową – ale tylko wtedy, gdy ich zawód będzie na nowej rządowej liście uprawnionych do pomostówek.

Ważne! Jeśli ktoś spełnił do końca 1998 r. wymagane warunki stażowe, wniosek o emeryturę powinien złożyć przed osiągnięciem wieku emerytalnego (60/65 lat – kobieta/mężczyzna).

Tylko wtedy dostanie wczesną emeryturę obliczaną na obecnych, korzystnych zasadach.

Gdy wniosek złożymy po przekroczeniu wieku emerytalnego, ZUS wyliczy nam emeryturę, ale już na nowych zasadach. Będą one mniej korzystne – specjalne wyliczenia Ministerstwa Pracy opublikowaliśmy w „Gazecie” w środę (znajdziesz je na wyborcza.pl/emerytury). Państwo przestanie bowiem do emerytur dopłacać, będą się liczyć tylko składki zgromadzone na indywidualnych kontach dzielone przez statystyczne tzw. dalsze trwanie naszego życia (te dane statystyczne co roku publikuje GUS).

Emerytury pracownicze

Kolejne emerytury, których rząd nie zamierza zmieniać, to tzw. emerytury pracownicze.

Z takiej emerytury mogą skorzystać kobiety i mężczyźni urodzeni przed 1949 rokiem oraz kobiety urodzone w latach 1949-53.

Urodzeni przed 1949 r.

Kobiety mogą przejść na wczesną emeryturę po skończeniu 55 lat i spełnieniu warunku 30-letniego stażu pracy (lub 20-letniego stażu i uznaniu za całkowicie niezdolną do pracy),

Mężczyzna musi mieć ukończone 60 lat i 25 lat stażu oraz zaświadczenie o całkowitej niezdolności do pracy albo – i to jest drugi, nowy sposób – zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego po ukończeniu 60 lat i przy 35 latach stażu pracy (więcej o tym przypadku piszemy niżej).

Urodzeni po 1949 r.

Takie osoby też mają prawo do wczesnej emerytury, jeżeli do końca 2008 r. spełnią warunki wiekowe i stażowe.

Dla mężczyzny warunek wiekowy to skończenie 60 lat i stażowy – 35 lat, dla kobiet odpowiednio 55 lat życia i 30 lat pracy.

Jak łatwo zauważyć (patrząc na warunki wiekowe), na wczesną emeryturę pracowniczą nie mają co liczyć mężczyźni urodzeni po 1948 r. Oni bowiem do końca 2008 r. nie skończą 60 lat.

Spełnić ten warunek mogą tylko kobiety urodzone w latach 1949-53, które będą miały 30 lat stażu pracy.

Uwaga! To, iż odpowiedni staż i wiek kobiety muszą spełnić do końca 2008 r., nie oznacza, że już w tym roku muszą składać wniosek o emeryturę. Mogą o nią wystąpić również w kolejnych latach. Wniosek trzeba jednak złożyć przed dniem osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego.

Przykład. Pani Beata, pracownica lokalnego radia z Przemyśla, urodziła się 12 listopada 1953 roku. A więc w listopadzie 2008 r. skończy wymagane do uzyskania wczesnej emerytury 55 lat. Za dwa miesiące spełni też inny wymóg do przyznania jej wczesnego świadczenia (warunek stażowy) – będzie miała 30 lat pracy.

Pani Beata nie chce jednak odchodzić z radia, ale równocześnie nie chce stracić prawa do wczesnej emerytury. Co ma robić? Może pracować dalej, a na wczesną emeryturę przejść w kolejnych latach. Do końca tego roku trzeba bowiem tylko spełnić warunki, ale wcale na wczesną emeryturę nie trzeba odchodzić.

Pani Beata może na emeryturę odejść w 2010 czy 2011, ale najpóźniej w 2013. Wtedy bowiem osiągnie ustawowy wiek emerytalny (60 lat) i dostanie zwykłą emeryturę wyliczaną na nowych zasadach.

Trybunał i 60-letni mężczyźni

Powodów do obaw nie mają też 60-letni mężczyźni z 35-letnim stażem pracy urodzeni przed 1949 r. Dzięki ubiegłorocznemu wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego nikt już im wcześniejszej emerytury nie odbierze.

Do tej pory 60-letni mężczyźni urodzeni przed 1949 r. na wcześniejszą emeryturę mogli przejść po 25 latach pracy, ale dodatkowo musieli mieć orzeczoną całkowitą niezdolność do pracy. Wszystko zmienił TK. Uznał, że skoro kobiety mają prawo do wcześniejszej emerytury (pięć lat przed ustawowym wiekiem emerytalnym, czyli w wieku 55 lat), to takie samo prawo należy się mężczyznom, i nakazał rządowi zmianę ustawy emerytalnej.

Poprawiona ustawa emerytalna (zwana projektem nowelizacji ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, DzU z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.) obowiązuje od 8 maja br.

Dzięki niej prawo do wcześniejszej emerytury mają mężczyźni, którzy:

- urodzili się przed 1949 r., więc do końca 2008 r. skończą przynajmniej 60 lat,

- mają co najmniej 35-letni staż pracy (tzw. okres składkowy i nieskładkowy), a okresy nieskładkowe nie mogą przekroczyć jednej trzeciej składkowych,

- udowodnią 35-letni staż wypracowany na etacie.

Jeśli więc ktoś pracował w różnych zakładach przez 35 lat – ma prawo do emerytury. Nie ma znaczenia, że teraz np. prowadzi działalność gospodarczą.

Jeśli ktoś nie ma 35 lat na etacie, musi przed złożeniem wniosku o wcześniejszą emeryturę zatrudnić się przynajmniej sześć miesięcy na etacie.

Uwaga! Jeśli w tym roku – lub w poprzednich latach – nabyliśmy prawo do świadczeń, to wniosków o emeryturę nie trzeba składać w tym roku. Na emeryturę można przejść też w 2009, 2010, 2011 i 2012 roku, byle do dnia 65. urodzin, bo wtedy przysługiwać będzie już ustawowa, normalna emerytura.

Przykład. Pan Zbigniew urodzony w 1948 r. przez 37 lat pracował w zakładach chemicznych w Warszawie. Mimo że spełnia warunki wczesnej emerytury (ma 60 lat i 35 lat stażu), jeszcze chce popracować.

Na emeryturę zmierza przejść w 2010 r., kiedy skończy 62 lata. Ma takie prawo. A dzięki dłuższej pracy będzie miał większą emeryturę (więcej lat składkowych, większa kwota bazowa).

Górnicy

Na rządowych zmianach nie stracą górnicy. Na wcześniejszą emeryturę górnicy mogą i będą mogli przechodzić już po 25 latach pracy pod ziemią (rok urodzenia nie ma znaczenia). Wszystko dlatego, że górnicy mają osobną ustawę emerytalną. Wywalczyli ją w 2005 r. demonstracjami pod Sejmem. Rząd nie zamierza tej ustawy likwidować.

Dodatkowo przy wyliczaniu wysokości emerytury jeden rok pracy liczy się górnikom jak 1,5-1,8 roku. Oznacza to, że górnik z 25-letnim stażem pracy dostaje taką emeryturę, jakby pracował w kopalni przez 37,5 roku. Żadna inna grupa zawodowa nie ma takiego przywileju.

Ale uwaga! Dotyczy to tylko górników pracujących pod ziemią (np. sztygarów, elektryków stale będących na dole, ale już nie np. kadrowej lub księgowej z biura kopalni).

Po 2009 r. górnicza emerytura będzie wyliczana na obecnych zasadach, nie zmniejszy się ani o złotówkę. Górnicy będą też mogli bez żadnych ograniczeń dorabiać w swoim zawodzie.

Policja i wojsko

Spokojnie spać może też tzw. mundurówka. Im też rząd nie zabierze uprawnień.

Wojskowi i policjanci nadal więc będą mogli przejść na emeryturę już po 15 latach służby bez względu na wiek.

Podstawą są dwie ustawy: z 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin oraz z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin.

Przysługuje ona żołnierzowi zwolnionemu z zawodowej służby wojskowej, który służył w Siłach Zbrojnych RP co najmniej 15 lat. Po jego śmierci świadczenie będzie pobierać rodzina.

Jeżeli służba trwała tylko 15 lat, żołnierz lub policjant może liczyć na emeryturę w wysokości 40 proc. ostatniej pensji. Każdy dodatkowy rok pracy to szansa na wyższą emeryturę.

Do wczesnej emerytury mundurowej oprócz żołnierzy i policjantów mają prawo: funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej, UOP i Służby Więziennej.

Nauczyciele

Nauczyciele urodzeni między 1949 a 1968 r., którzy chcą skorzystać z możliwości przejścia na wcześniejsze świadczenia z art. 88 Karty nauczyciela, muszą do końca 2008 r. mieć 30 lat stażu pracy, w tym 20 lat „przy tablicy”. Wiek nie ma znaczenia.

To nie znaczy, że już w tym roku muszą się zwalniać i przechodzić na wczesną emeryturę.

Odejść ze szkoły mogą w kolejnych latach, byle przed osiągnięciem ustawowego wieku emerytalnego (60/65 lat – kobieta/mężczyzna).

Leszek Kostrzewski
Gazeta.pl

Liczba komentarzy: 9 do "Wcześniejsze emerytury – dla kogo po staremu"

  1. Władysław pisze:

    Przepracowałem 27 lat i 8 miesięcy do 1998 r. od tego czasu z powodu choroby przeszedłem na rentę – całkowita niezdolność do pracy – do nadal. Wiek 60 lat osiągnę w 2014 r. Czy prawo do wcześniejszej emerytury będzie mnie obowiązywało po ukończeniu 6o lat, zgodnie z tym zapisem.
    (Mężczyzna musi mieć ukończone 60 lat i 25 lat stażu oraz zaświadczenie o całkowitej niezdolności do pracy).

    • staszek k pisze:

      w kwietniu 2013 koncze 60 lat do konca roku 2008 mam spełnione wszystkie warunki przejscia na wczesniejsza emeryture tzn 30lat pracy składkowych i nieskładkowych w zus-sie oraz 22lata pracy w warunkach szczegolnych AiB /ciagłosc pracy w tych warunkach/-warunki szczegolne- tez spełnione do 2008r-pytam wiec czy to bedzie wczesniejsza emerytura na starych zasadach zgodnie z tymi warunkami czy po nowemu emerytura pomostowa ?–

  2. bas pisze:

    proponuje udac sie do adwokata który jest obyty w prawie pracy.Wiem że sprawy takie musza byc podejmowane nieraz drogą sądowną w celu udowodnienia Zusowi że mamy prawo do świadczeń.Jeżeli dobra papuga jest to mamy duże szanse na wygranie sprawy.

  3. grzegorz pisze:

    jesli urodziles sie przed 1949 to tak

  4. marian pisze:

    mam od 2009r calkowito niesprawnos z powodu raka mam 38lat pracy ,w2013r skoncze 60l cz bedzie nalerzec mi sie emrtura

  5. Zbigniew pisze:

    Urodzony 12.05.1957 staż pracy od 12.05.1973 r.chcę iść na emeryture pomostową dla hutnika w 2012

    [ 55 lat mężczyzna ]
    do końca 2008 r.mam 15 lat w warunkach szczególnych,
    [WALCOWNIA PLUS eksplotacja hałd hutniczych ]
    [zaliczony przez ZUS ]posiadam 25 letni okres składkowy i nieskładkowych,mam rozwiązany stosunek pracy,posiadam orzeczenie o niezdolności do wykonywania pracy w warunkach szczegolnych. Czy mam szanse ? Proszę
    o odpowiedż na e-mail.

  6. DANKA pisze:

    Danka .
    Mam 56 lat przepracowałam w jedym zakładzie 26 lat obecnie pracuję dorywczo jakie warunki musze spełnić żeby przejśc na emeryturę wczesniejszą albo normalna 60 lat +

  7. Krzychu82 pisze:

    Witam
    Może ktoś mi coś podpowie. Posiadam uprawnienia do wcześniejszej emerytury poza jednym. Brakuje mi miesiąc stażu pracy (do 25 lat), staż w szczególnych warunkach posiadam. W trakcie urlopu bezpłatnego (1993)pracowałem 3 miesiące za granicą – legalnie, ale beż opłacania składki w Polsce. Czy jest jakaś szansa na wcześniejszą emeryturę z tyt. pracy w szczególnych warunkach?

  8. Irena pisze:

    Witam.W tym roku 2013 we wrzesniu ukończyłam 60 lat nie mogę od razu przejść na emeryturę tylko muiszę czekać do grudnia bo dopiero wtedy nabędę prawa do emerytury.Mam doliczane jakieś 3 miesiące bo to nowej ustawie (67 lat).Dlaczego.Powinnam przejść na starych zasadach a nie na nowych.Pozdrawiam

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!