Waloryzacja 2014

Mamy nienajlepszą informację dla wszystkich emerytów i rencistów. Otóż tegoroczna waloryzacja rent i emerytur będzie skromna. Nowe stawki świadczeń weszły w życie z początkiem marca. Najniższe emerytury i renty wzrosły o nieco ponad 13 złotych. Przeciętne świadczenia zwiększyły się o niecałe 30 złotych. Ministerstwo zaznacza, że wzrost jest tu uzależniony od zapisów odpowiednich ustaw. W ich myśl świadczenia są podwyższane o średnioroczny wskaźnik inflacji i 20% realnego wzrostu płac.

Oznacza to, że niska inflacja oraz niewielki wzrost płac są przyczyną tak znikomych podwyżek, zwłaszcza w przypadku najniższych świadczeń. Powraca, więc kwestia słuszności przyjętych przepisów oraz zasad waloryzacji rent i emerytur. Minister pracy Władysław Kosiniak Kamysz zwrócił uwagę, że najlepszą formą byłaby ta z 2012 roku, czyli waloryzacja kwotowa (każdy emeryt i rencista otrzymał taką samą podwyżkę). To jednak zgodnie z werdyktem Trybunału Konstytucyjnego możliwe jest tylko epizodycznie, a nie jak chciałoby wielu rokrocznie.

Minister wyraził jednak nadzieję, że uda się wypracować inny sposób waloryzacji świadczeń na przyszłe lata, który pozwoli realnie wspomóc najbiedniejszych emerytów i rencistów. Zaproponował by w przyszłości świadczenia waloryzowane były wszystkim o wskaźnik inflacji, a jedynie najbiedniejszym dodatkowo o wzrost płac. Taki pomysł spotkał się jednak ze sprzeciwem związkowców. Wygląda na to, że trzeba szukać innych pomysłów na emerytury i renty. (Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa, Bankier.pl)

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!