W dwa dni wyparowało 2 mld zł na nasze przyszłe emerytury

Kryzys za oceanem bije w fundusze emerytalne – alarmuje „Gazeta Wyborcza”. W ciągu zaledwie dwóch dni z naszych kont emerytalnych wyparowało przeszło 2 mld zł – donosi gazeta.

Jak pisze „Gazeta Wyborcza” OFE inwestują na giełdzie co czwartą powierzoną im złotówkę. Nie mają dużego wyboru. Ustawa zezwala im jeszcze na inwestycje w obligacje, ale dla nich też ostatnie miesiące nie są łaskawe.

Najbardziej po kieszeni dostały największe fundusze – pisze gazeta. Commercial Union w ciągu dwóch dni stracił 629 mln zł. Niewiele mniej, bo aż 527 mln zł, wyparowało z ING. O ponad 300 mln zł skurczyły się oszczędności zgromadzone w PZU Złota Jesień.

Co te spadki oznaczają dla przyszłych emerytów? – zastanawiają się dziennikarze „Gazety Wyborczej”. I tłumaczą: ci, którzy od dawna są klientami funduszy, mają na kontach więcej, niż do tej pory wpłacili. Od sierpnia 1999 r., czyli od startu funduszy emerytalnych, OFE zarobiły już średnio ponad 140 proc. Z kolei osoby, które od niedawna oszczędzają w OFE, nie uzbierały jeszcze na swoich kontach zbyt wiele. Zatem ich straty też są niewielkie.

W trudniejszej sytuacji są osoby, którym do emerytury pozostało niewiele czasu – tłumaczy gazeta. Dołująca giełda najmocniej uderza w ich oszczędności zgromadzone w OFE. Nie będzie to miało jednak większego wpływu na wysokość ich emerytur. – Lwią część ich świadczeń będą stanowiły pieniądze z ZUS, a nie z OFE – tłumaczy dr Filip Chybalski, ekspert emerytalny z Politechniki Łódzkiej.

Więcej na ten temat – w dzisiejszej „Gazecie Wyborczej”.

Źródło: Onet.pl

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!