Senat przyjął pomostówki bez poprawek

Senat przyjął bez poprawek ustawę o emeryturach pomostowych, zmniejszającą liczbę uprawnionych do wcześniejszego przechodzenia na emeryturę z ok. miliona osób, które obecnie mają taką możliwość, do niecałych 250 tysięcy.

Za przyjęciem ustawy bez poprawek głosowało 52 senatorów, 31 było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu.

Ustawa trafi teraz do prezydenta, który będzie miał 21 dni na jej podpisanie. Lech Kaczyński może ją także skierować do Trybunału Konstytucyjnego, który oceni jej zgodność z Konstytucją, lub ją zawetować.

W obu tych przypadkach oznacza to jednak, że od 1 stycznia nie będą obowiązywać jakiekolwiek przepisy regulujące mechanizm przechodzenia na wcześniejsze emerytury wygasają bowiem dotychczasowe wprowadzone w 1999 roku.

Według ustawy, pomostówki mają przysługiwać jedynie osobom urodzonym po 1 stycznia 1948 r., które do 1 stycznia 1999 r. przepracowały co najmniej 15 lat w szczególnych warunkach albo wykonywały przez ten czas pracę o szczególnym charakterze. Będą też wykonywać takie prace po 31 grudnia 2008 r., ale już na warunkach określonych w nowej ustawie.

Emerytury pomostowe mają stopniowo wygasać. Prawo to straci większość nauczycieli, część kolejarzy, dziennikarze.

Ograniczeniu praw do emerytur pomostowych sprzeciwiają się związki zawodowe. Związkowcy chcą wydłużenia obecnie obowiązujących przepisów jeszcze o rok i ponownej dyskusji o pomostówkach.

Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorz Napieralski uważa, że prezydent powinien zawetować ustawę o emeryturach pomostowych.

Zdaniem byłego ministra finansów Andrzeja Olechowskiego ustawa zmniejszająca grono uprawnionych do wcześniejszych świadczeń emerytalnych z ponad miliona do około 250 tysięcy osób jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

Zdaniem posła PiS, Joachima Brudzińskiego, wprowadzenie zmian w systemie emerytalnym jest konieczne. Jednak w jego ocenie ustawa o emeryturach pomostowych poszła w złym kierunku.

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!