Przyszli polscy emeryci

Obecni 20-latkowie po przejściu na emeryturę będą otrzymywać świadczenie w wysokości 38,6 procent pensji – pod warunkiem ciągłego zatrudnienia, począwszy od ukończenia 20 lat aż do momentu osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego. Środki, które będą otrzymywać z powszechnego programu emerytalnego, będą dużo niższe niż ostatnie wynagrodzenie, jakie wypłaci im pracodawca. Świadczenia emerytalne dla osób rozpoczynających obecnie karierę zawodową będą dramatycznie niskie, co wynika z raportu OECD „Pensions at a Glance 2017”.

Tak niskie świadczenia emerytalne to skutek starzejącego się społeczeństwa i niskiej dzietności. Prognozy dla Polski są szczególnie niekorzystne na tle innych państw OECD. Sytuacja wygląda gorzej tylko w Meksyku, gdzie prognozowana stopa zastąpienia sięgnie 29,6 procent. Polakom będzie żyło się trudniej niż Czechom, Słowakom, Łotyszom czy Estończykom, dla których szacowana stopa zastąpienia waha się od 60 do 89 procent. Warto więc podjąć decyzję o oszczędzaniu z myślą o emeryturze. Dobrym rozwiązaniem mogą okazać się takie narzędzia jak IKE i IKZE. Jeśli jednak nie mamy czasu samodzielnie inwestować, warto powierzyć oszczędności na emeryturę instytucji, która się w tym specjalizuje. Według danych KNF na koniec 2017 roku prywatne oszczędności Polaków odkładane na jesień życia wzrosły o ponad 1/4 w porównaniu do końca 2016 roku.

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!