Polsat woli małe, Aegon duże spółki

CU wybrał spółki z mWIG 40. ING NN — z WIG 20. Lepszego nosa miał CU. Polsat unika dużych, a Pekao nie patrzy na indeksy.

Spółki z WIG20 czeka świetlana przyszłość — zdają się myśleć zarządzający OFE Aegon, bo według stanu na koniec roku mieli w nich ulokowane ponad 61 proc. portfela akcyjnego. Najwięcej ze wszystkich funduszy. Zgoła odmienne zdanie ma zarządzający OFE Polsat. Na największe poświęcił ledwie co piątego złotego wydanego na akcje. Zysków szuka w najmniejszych: spółki z sWIG 80 stanowią blisko 39 proc. portfela.

— Nie oglądam się na portfele konkurentów i nie staram się ich naśladować. Usiłuję bardzo starannie wybierać spółki, w które inwestujemy. Jeśli wysoko oceniam możliwości rozwoju spółki, to staram się w nią zaangażować w takim stopniu, by wzrost kursu przełożył się na wynik funduszu — mówi Wojciech Olszewski, zarządzający OFE Polsat.

Poróżnieni giganci
Analiza portfeli pozwala na wnioski co do strategii zarządzających. Do tej pory żelazną zasadą było, że największe fundusze — CU, ING NN, PZU i AIG — koncentrowały się na blue chipach. Tłumaczyły to wielkością aktywów, która uniemożliwiała inwestycje w mniejsze, a przez to mniej płynne spółki. W 2007 r. drogi zarządzających największymi OFE się rozeszły.

— Dążyliśmy do zwiększenia ekspozycji na sektor małych i średnich spółek, choć z dyscypliną, by unikać zaangażowania w przewartościowane walory. To było odpowiedzią na sytuację, która zaistniała na rynku w pierwszej połowie 2007 r., gdy to właśnie na tych spółkach można było zarobić najwięcej — mówi Michał Szymański, wiceprezes i dyrektor inwestycyjny Commercial Union PTE.

Po przebudowie portfela udział dużych spółek w portfelu CU spadł poniżej 50 proc., a blisko 33 proc. trafiło do mWIG40. Ze średniaków postawił na Getin, ING Bank Śląski, Millennium i LPP.

ING NN wiernie trzymał się dużych.

— Większość dużych spółek ma stabilne wyniki i relatywnie wysoki poziom ładu korporacyjnego. Sporo z nich należy do atrakcyjnego inwestycyjnie sektora bankowego. Małe i średnie spółki mają wysoką dźwignię operacyjną i na każdą poprawę koniunktury reagują silnymi wzrostami, a na każde pogorszenie jej odpowiadają mocnymi spadkami. Ponadto są często niepłynne i wyjście z takiej inwestycji jest bardzo utrudnione — mówi Piotr Kaczmarek, dyrektor departamentu inwestycyjnego ING Nationale-Nederalnden PTE.

Lepsza okazała się strategia CU, który miał najwyższą stopę zwrotu. ING uplasował się na 11. miejscu.

Swoimi ścieżkami

Zysków poza WIG 20 szuka również Skarbiec-Emerytura. W tych spółkach ulokował mniej niż połowę portfela i, tak jak CU, postawił na średnie, w tym mocno na Ciech.

— Spółki z naszego portfela można podzielić na dwie kategorie. Inwestycje długoterminowe, czyli spółki, w których plan wierzymy i spodziewamy się, że w perspektywie kilku lat będą się rozwijać. Takich spółek, które są perełkami w portfelu staramy się nie pozbywać. Druga grupa to duże, płynne spółki, które służą do regulowania udziału akcji w portfelu. Jeśli spodziewamy się hossy, to dokupujemy, jeśli bessy, sprzedajemy. Ocena samej spółki ma mniejsze znaczenie — mówi Grzegorz Zatryb, zarządzający OFE Skarbiec-Emerytura.

W odwrotnym kierunku podążał w 2007 r. Allianz.

— Przez cały rok zmniejszaliśmy udział małych spółek na rzecz średnich i dużych. Stawialiśmy na duże i płynne tzw. spółki defensywne — mówi Grzegorz Zubrzycki, główny analityk PTE Allianz.

Najoryginalniejsze strategie mają dwa najmniejsze fundusze: Polsat i Pekao. Oba mają najmniejszy udział dużych spółek w portfelu. Polsat najchętniej łowi wśród spółek z sWIG 80. Z kolei Pekao najczęściej ze wszystkich funduszy sięga po spółki spoza indeksów. Zainwestował w nie prawie jedną piątą portfela. Najwięcej w Comp, BBI Capital, Travel Planet i Mispol. Na indeksy oglądają się natomiast zarządzający Aegonu, ING NN i Nordei. Na spółki spoza nich poświęcili niewiele ponad 4 proc. portfela.

PTE Skarbiec-Emerytura oraz Aegon PTE spodziewają się, że Komisja Nadzoru Finansowego podejmie decyzję w sprawie połączenia towarzystw w I półroczu 2008 roku – poinformował BRE w czwartkowym komunikacie.

W listopadzie PTE Skarbiec-Emerytura i Aegon PTE złożyły do KNF wnioski w sprawie połączenia towarzystw emerytalnych. Pod koniec września 2007 roku, na połączenie Aegon i PTE Skarbiec-Emerytura, zgodził się UOKiK. Zgodnie z umową połączenie odbędzie się w drodze przejęcia majątku PTE Skarbiec-Emerytura przez PTE Ergo Hestia.

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!