Jak OFE obchodzą zakaz reklamy

Jednym z zapisów reformy emerytalnej, który budziła poważne kontrowersje (nie koniecznie w kontekście samego kierunku zmian polityki emerytalnej) był zakaz reklamy Otwartych Funduszy Emerytalnych. Zdaniem twórców ustawy OFE chcąc utrzymać jak najwięcej klientów mogłyby wprowadzać ich w błąd kusząc perspektywą nierealnych zysków jak to miało miejsce przy reformie emerytalnej wprowadzającej system składający się z III filarów. Za informację o zaletach i wadach poszczególnych rozwiązań (wybór między OFE i ZUS) odpowiedzialne jest państwo.

Czy takie rozwiązanie ma naprawdę zadbać o rzetelną informację obywateli, czy jest jednym ze sposobów na to by jak najwięcej osób wybrało tylko ZUS. Przypomnijmy, że każdy, kto chce pozostać w OFE musi złożyć odpowiednie oświadczenie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Kto tego nie zrobi do końca lipca, automatycznie zostanie przypisany tylko do ZUS. OFE wpadły więc na ciekawy pomysł walki o klienta. Przesyłają swoim klientom gotowe deklaracje o pozostaniu w OFE. Taki dokument wystarczy podpisać i wysłać do ZUS. Fundusze przesyłają również gotową zaadresowaną kopertę (niestety bez znaczka gdyż Komisja Nadzoru Finansowego uznała to już za korzyść majątkową).

Do takiej taktyki skłania się coraz więcej funduszy. Część odkłada taką kampanię, zakładając że wielu obywateli odkłada ważne decyzje na ostatnią chwilę. Czy takie rozwiązanie przyniesie OFE zamierzoną korzyść? Jak na razie perspektywy dla funduszy nie są najlepsze (85 tysięcy złożonych deklaracji na dzień 9 maja). (Źródło: finanse.wp.pl)

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!