Obywatelski projekt ws. emerytur pomostowych do komisji

Zagwarantowanie prawa do wcześniejszych emerytur osobom, które zaczęły pracę przed wejściem w życie reformy emerytalnej – zakłada obywatelski projekt noweli, nad którym w piątek debatował Sejm.

Projekt takich zmian w ustawie o emeryturach i rentach z FUS powstał z inicjatywy Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ). Po sejmowej debacie projekt trafił do dalszych prac w komisji polityki społecznej i rodziny.

Występujący w imieniu wnioskodawców przewodniczący OPZZ Jan Guz powiedział, że problem emerytur pomostowych dotyczy pracowników, którzy w ciężkich warunkach przepracowali kilkadziesiąt lat. „Podejmowane przez kolejne rządy próby aktywizacji osób po 50. roku życia nie przyniosły oczekiwanych rezultatów” – mówił.

Przypomniał, że pod projektem podpisało się 700 tys. osób. Apelował o szybkie prace legislacyjne tak, by nowela „weszła w życie z wyprzedzeniem dającym możliwość przygotowania się do niej ZUS-u”.

Tymczasem w ocenie minister pracy i polityki społecznej Jolanty Fedak projekt „nawiązuje do rozwiązań, które były stosowane w latach 70.i 80., czyli do zupełnie innej sytuacji społecznej”. „Jako minister pracy nie będę przyjmowała rozwiązań, które zniechęcają ludzi do pracy i powodują, że wypadają oni z rynku pracy” – podkreśliła. Jak mówiła, „Polsce potrzebna jest praca Polaków”.

Sławomir Piechota (PO) powiedział, że nie kwestionuje wagi i znaczenia projektu, który podpisało tak wielu obywateli. „Należy postawić trudne pytanie czy jednak aby na pewno ten projekt jest sprawiedliwy” – zaznaczył.

„Jeśli chcemy dać pewnej grupie konkretne uprawnienia, to wiążą się z tym wydatki; skąd weźmiemy na to pieniądze?” – pytał. Dodał, że wydatki pochodzą z budżetu państwa. „Czy to jest sprawiedliwe, czy to jest solidarne?” – zastanawiał się.

Mówił, że rząd chce rozwiązać kwestię emerytur pomostowych w ramach skierowanego do ludzi starszych programu 50+, którego celem jest „mobilizacja, zachęta i pomoc, żeby ludzie pracowali jak najdłużej i jak najdłużej odkładali na swoją przyszłą emeryturę”.

Według Tadeusza Cymańskiego (PiS), „porażką jest, że dziewięć lat od momentu reformy emerytalnej problem emerytur pomostowych nie został rozwiązany”. Jego zdaniem, trzeba wsłuchiwać się w głos opinii publicznej, dlatego – jak dodał – PiS jest za tym, aby projekt został przekazany do dalszych prac.

Natomiast Tadeusz Tomaszewski (LiD) podkreślił, że projekt jest dopełnieniem reformy ubezpieczeń społecznych. „Nie można zabierać prawa do wcześniejszych emerytur osobom, które nabyły prawo do takiego świadczenia. Nie zgodzimy się na działanie prawa wstecz” – podkreślił.

Według Mieczysława Kasprzaka (PSL), w projekcie „jest wiele ciekawych spostrzeżeń i nie należy tego odrzucać, trzeba się nad każdą z tych spraw się zastanowić”. „Do tej pory tak poważnej dyskusji nie było” – dodał.

Projekt był już raz przedmiotem sejmowej debaty, w poprzedniej kadencji. Zaproponowana przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych nowela ma charakter przejściowy i zabezpiecza przywileje emerytalne dla osób urodzonych w latach 1949-68, które zaczęły pracę przed wejściem w życie reformy emerytalnej w 1999 roku.

W myśl projektu, przywileje emerytalne zachowaliby przedstawiciele wszystkich zawodów, które do tej pory miały prawo do wcześniejszej emerytury. Według szacunków OPZZ, dotyczyłoby to ok. 700 tys. osób; według rządu – ponad miliona.

Projekt wprowadza również rejestr osób, które mają prawo do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę. Rejestr byłby prowadzony przez ZUS.

Rząd przygotowuje własne projekty dotyczące emerytur pomostowych. Jak zapowiedziała minister pracy i polityki społecznej, ich założenia zostaną przedstawione jeszcze w tym miesiącu.

Resort pracy chce, by z emerytur pomostowych mogły korzystać jedynie te grupy zawodowe, których uprawnienia będą „uzasadnione medycznie”. Opowiada się za wypracowaniem rozwiązań, które będą zachęcały ludzi do dłuższej aktywności zawodowej. Ponieważ w Polsce wiek przechodzenia na emeryturę jest najniższy w Europie, podobnie jak wskaźnik zatrudnienia w grupie osób po 50. roku życia, resort opracował program „Solidarność pokoleń 50+”.

Celem tego programu jest zwiększenie zatrudnienia wśród osób po pięćdziesiątce i zapobieganie wcześniejszemu przechodzeniu na emeryturę przez zachęcanie pracodawców do zatrudniania osób w tym wieku.

Program 50+ obecnie jest omawiany w ramach Komisji Trójstronnej. (PAP)

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!