Nie ma czasu na dyskusje ze związkowcami

Brak reformy oznaczałby, że musimy do 2030 r podnieść składkę emerytalną z 19,52 proc. do blisko 30 proc. Tylko wtedy bowiem państwo będzie miało z czego płacić emerytury – mówi ”Gazecie” Ryszard Petru

Leszek Kostrzewski: Uważa pan, że rząd zdoła przeprowadzić reformy i ograniczyć przywileje emerytalne?

Ryszard Petru, główny ekonomista: – Jestem umiarkowanym optymistą. Byłbym bardzo zaskoczony, gdy rząd tego nie zrobił. To wręcz konieczność. Brak reformy oznaczałby, że musimy do 2030 r podnieść składkę emerytalną z 19,52 proc. do blisko 30 proc. Tylko wtedy bowiem państwo będzie miało z czego płacić emerytury. To zabójcze dla naszych kieszeni, dla perspektyw rynku pracy, dla konkurencyjności polskiej gospodarki.

Już w 2005 r. rząd SLD zaniechał reformy i przedłużył wszystkie przywileje o rok. Ten sam manewr powtórzył PiS w ubiegłym roku.

Rząd jest po to, aby rządzić i zmieniać kraj na lepsze. Jeśli w tym roku znów będzie przedłużenie przywilejów, to pojawia się pytanie – jaki jest sens sprawowania władzy? Władza ma poprawiać życie ludziom, a to załatwia się trudnymi reformami. Nie ma sensownej władzy bez reform. Pamiętajmy że ograniczenie przywilejów założył już rząd Jerzego Buzka w 1999 r. Od dziewięciu lat wciąż trwają konsultacje…

Kolejne ekipy bały się buntu związkowców. Wszyscy pamiętamy manifestację z 2005 r. górników pod Sejmem w obronie o emerytur, gdy w ruch poszły kawałki płyt chodnikowych.

– Na dalsze dyskusje ze związkowcami nie ma już czasu, powtórzę, one trwają dziewięć lat! Od premiera oczekiwałbym twardych decyzji dobrych dla ogółu społeczeństwa.

Aby reforma mogła być realizowana, rząd musi przekonać do zmian opinię publiczną. To kluczowa sprawa. Wtedy protesty związkowców nie będą miały poparcia Polaków.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Liczba komentarzy: 1 do "Nie ma czasu na dyskusje ze związkowcami"

  1. roman pisze:

    Co dalej z aferą solną , czy ci cwaniacy zostali , lub zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej . Tyle lat karmili nas tymi odpadami . PO karmi nas jeszcze gorszymi odpadami .

    Szanowni Państwo .27.03.2012r. w Brukseli na Skarbku w polskim kościele Św. Elżbiety odbyła się o godz. 19 uroczysta Msza Św. za ofiary katastrofy smoleńskiej . Byłem na tym spotkaniu i z dużym zainteresowaniem wysłuchałem wystąpienia Pani Marty Kaczyńskiej , Pana Posła Macierewicza i innych zaproszonych gości .

    Związki Zawodowe zebrały 2 000 000 podpisów , a ja mówię ze Związki Zawodowe mogą mieć poparcie 8 000 000 głosów ludzi i tyle samo nadziei na lepsze jutro , czy tego właśnie rząd się boi . Ludzie chcą tylko godnie żyć , otrzymywać godną zapłatę za ciężką pracę . Pytanie w sprawie referendum było i jest bardzo dobre . To jest wotum nieufności dla rządów Pana Premiera Tuska . Tam pod Sejmem stali przedstawiciele wszystkich Central Związkowych . Czy polski rząd potrafi wsłuchać się w głos Narodu . To zwykli ludzie pracy są fundamentem tego naszego wspólnego domu . Martwi mnie postawa PSL , bo Naród to także jest polska wieś , bo Naród to jest polski Kościół , bo Naród to są górnicy z kopalni ” Wujek ” Bo Naród to są polscy stoczniowcy 70 i 80 roku .Wiele milionów ludzi żyje w skrajnej biedzie , czy Pan Tusk tego nie widzi . Czy o taką Polskę walczyliśmy .

    Wystąpienie Pana Premiera w sprawie referendum emerytalnego było żenujące . Panie Premierze , mówi Pan nam że Polacy żyją coraz dłużej . Przeprowadzano różne badania . To ja zapraszam Pana Premiera Tuska , Pana Premiera Pawlaka , Pana Ministra Rostowskiego , Pana Posła Rokitę , zapraszam na polskie cmentarze . Proszę tam się udać i poczytać sobie , tam znajdą Państwo prawdę na temat długości życia polaków . Dojdą Panowie wtedy do wniosku że 60% tych ludi powinno jeszcze pracować . Rak dziesiątkuje nasze rodziny . Tu na Podlasiu , ale chyba i nie tylko , nie ma chyba rodziny której ten problem by nie dotyczył . Jest to tylko przykład jednej z wielu chorób , bardzo poważnych chorób . To wstyd że PSL podpisało się przeciw referendum . Panie Premierze za kilkanaście lat 70% napisów na nagrobkach będzie brzmiała tak : żył , żyła 55 , 60 , 67 lat , Ci uczciwi ludzie pracowali do śmierci , tylko szkoda że nie zdążyli skorzystać z dobrodziejstwa bycia emerytem .

    Szanowni Państwo .

    Żyjemy dobie komputeryzacji i łatwego dostępu do środków masowego przekazu . To dobrze że obywatele mają dostęp do tych środków . Pozwala to na obiektywne spojrzenie i wyrobienie sobie opinii na różne tematy .

    To jest wywiad z Prof. Krzysztofem Rybińskim z ubiegłego roku . Co dalej z tą sprawą , minął już prawie rok .

    „Obecna praktyka rządzenia PO jest groźna dla Polski”

    22 cze 11, 07:55 Jacek Nizinkiewicz / Onet

    Krzysztof Rybiński, fot; Filip Limaszewski/Agencja Gazeta
    – Bełkotem można określić narrację gospodarczą PO w minionych 3 latach. Bełkotem można określić obecne dokumenty rządowe, które dotyczą finansów publicznych. Bełkot to obecna polityka innowacji w Polsce. W niedawno opublikowanym raporcie o innowacyjności polskiej gospodarki pokazaliśmy, że mimo wydania 10 mld euro środków unijnych na wzrost innowacyjności w Polsce, innowacyjność radykalnie spadła w minionych 5 latach. Przepalenie bez sensu 10 mld euro to dopiero jest bełkot. Program PO nie istnieje, a obecna praktyka rządzenia PO jest po prostu groźna dla przyszłości Polski – powiedział prof. Krzysztof Rybiński. Ekonomista stwierdził również: „W programie PiS dostrzegam pomysły dobre dla Polski, na przykład propozycje nowych reguł tworzenia prawa, deregulację, propozycję stworzenia funduszu przyszłych pokoleń z dochodów z gazu łupkowego czy renegocjację celów unijnej polityki ochrony klimatu, która jest zabójcza dla Polski. Ale w kwestii finansów publicznych i innych kluczowych spraw gospodarczych program PiS jest pełen ogólników, więc nie wiemy, co się tak naprawdę za tymi ogólnikami kryje”.
    Z Krzysztofem Rybińskim – doktorem habilitowanym nauk ekonomicznych, rektorem Uczelni Vistula – rozmawia Jacek Nizinkiewicz
    Jacek Nizinkiewicz: Czy złożył Pan pozew przeciwko rządowi Donalda Tuska za OFE?
    Prof. Krzysztof Rybiński: Podpisy są cały czas zbierane na stronie http://www.pozwij-rzad.pl, mamy już ponad 7000 chętnych, którzy chcą dołączyć do pozwu zbiorowego. Teraz czekamy na zaskarżenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, co powinno mieć miejsce niebawem. Jeżeli Trybunał orzeknie o niezgodności ustawy z Konstytucją, wtedy złożymy pozew, pierwszy pozew „naród przeciw rządowi”, i będziemy dochodzić odszkodowania.
    – Czego Polacy mogą spodziewać się po zmianach w OFE?
    – Zmiany, które wprowadził rząd w systemie emerytalnym, mają cztery podstawowe negatywne skutki: po pierwsze – obniżają nasze emerytury w przyszłości, po drugie – tworzą w ZUS taki mechanizm jak funkcjonował w Bezpiecznej Kasie Oszczędności Grobelnego w 1990 roku, tak jak wtedy obiecują odsetki, których nie będzie jak spłacić; po trzecie – pozwalają ukryć przez obywatelami ponad 200 mld złotych długu publicznego w ciągu 10 lat; po czwarte – dają rządowi mnóstwo gotówki na bieżące wydatki, co pozwala na kolejne odłożenie w czasie koniecznych reform.
    – Może Pan już dzisiaj powiedzieć, jakim naciskom był poddawany przez rząd za krytykę w sprawie OFE? W wywiadzie dla „Wprost” mówił Pan: „W mojej karierze trzykrotnie rządzący interweniowali u mojego pracodawcy ze skargą na mnie. Wiem, że niektórzy moi koledzy ekonomiści też byli poddawani naciskom. Rozmawiałem niedawno z osobą wysoko postawioną w swojej instytucji. Po bardzo niepochlebnej wypowiedzi tej osoby względem rządu, przedstawiciel polskiego rządu wysłał list do właścicieli tej firmy za granicę z żądaniem, żeby z tą osobą zrobić porządek. To są praktyki stosowane przez polityków, w tym również Platformy Obywatelskiej’. Nie podawał Pan żadnych konkretów, przez co Pańska wypowiedź, z całym szacunkiem, może brzmieć jak blef. Jakim naciskom poddawała Pana PO?
    – Jest oczywiste, że nie podam publicznie konkretów dotyczących osób trzecich i mojej rodziny. W moim przypadku były osobiste naciski, żebym przestał krytykować rząd w postaci rozmowy z jedną z kluczowych osób z otoczenia Tuska, ponadto różne instytucje są ostrzegane przez ludzi związanych z PO, żeby nie współpracowali ze mną, że to jest w rządzie źle widziane. Poza tym powstają artykuły, które próbują mnie oczerniać, czego przykładem był niedawny tekst w „Polityce”. Nie wiem, czy tekst powstał „na zamówienie”, ale jest to kolejna forma nacisku. Ja do tego przywykłem, w ciągu minionych 15 lat różni przedstawiciele różnych rządów próbowali skarżyć się na mnie do właścicieli instytucji, w których pracowałem, ale zawsze bezskutecznie. Dlaczego? Dlatego, że moja krytyka jest do bólu merytoryczna i oparta na faktach. Dlatego tak boli!

    – Jak Pan ocenia politykę gospodarczą rządu Tuska – rządu, który jako jedyny w Europie poradził sobie z kryzysem finansowym?
    – Rząd sobie z niczym nie poradził, żaden element pakietu antykryzysowego nie został zrealizowany. To gospodarka sobie poradziła, mimo żenującej nieudolności tego rządu. Jak można w warunkach 4-procentowego wzrostu gospodarczego doprowadzić do 110 miliardowego deficytu w finansach publicznych? A co będzie, jak przyjdą chudsze lata? Jaki wtedy będzie deficyt w finansach publicznych? Każda rodzina to rozumie, że jeżeli zarabia miesięcznie 5 tysięcy netto a wydaje 10 tysięcy, to po jakimś czasie skończy się limit na karcie kredytowej i banki odmówią dalszego kredytu. A rząd Tuska tego nie rozumie, on chowa długi pod dywan, w ciągu 10 lat planuje schować około 300 mld złotych.

    Szanowni Państwo , to jest mój lis do wszystkich ludzi dobrej woli . Od prawie już 6 miesięcy piszę do Polityków , Kościoła , Sejmu , Senatu i wielu innych instytucji pozarządowych . Ludzie są zaniepokojeni tm co się dzieje na rynku pracy i kierunkiem polityki obecnej koalicji .
    Czy Polska jest krajem sprawiedliwości społecznej , raczej nie . Ale powinna być jakiaś granica przyzwoitości . Polityka obecnej koalicji , nie zabezpiecza żywotnych interesów ludzi pracy . Czy w Polsce musi zawsze dojść do tragedii , a potem dopiero do rozmów . Pan Premier mówi że ta reforma emerytalna nie dotyczy ludzi po 50 roku życia . Ile procent z tej grupy ludzi otrzyma taką emeryturę , która zabezpieczy im spokojną starość . Może 30% , reszta nie będzie miała nawet na podstawowe opłaty . Dużo ludzi z tej grupy nie ma jeszcze wypracowanego wieku emerytalnego i to z przyczyn nie zależnych od nich .
    Szanowni Państwo , czy polski rząd przejmuje się tym , że ludzie nie mają za co żyć . Co ludzi obchodzą te mistrzostwa , te mecze , jak nie ma co do garnka włożyć . Może te miliony trzeba było wydać na inne cele …..Ostatnio w jednej ze stacji telewizyjnych Redaktorzy rozmawiali na temat Grecji . Zastanawiali się , jak Grecy mają żyć za te 500 czy 750 euro , w przeliczeniu na złotówki to wychodzi średnio od 2500 zł do 3500 zł + różne dodatki . Mówili też jak Polacy mają żyć za 2500 zł , a ja pytam jak żyć za 1000 zł . Związki Zawodowe zbierają podpisy w sprawie referendum o emeryturach . Należy tylko pamiętać że emerytura zależy w znacznym stopniu od naszych zarobków i od okresu składkowego . Proszę mi powiedzieć jaką emeryturę dostanie taka Pani Kasjerka pracująca w sieci handlowej Carrefour czy Auchan zatrudniona na 3/4 etatu , a dlaczego na 3/4 etatu , to pytanie należy skierować do pracodawców , dlaczego naruszają prawa pracownicze . Jaką emeryturę może mieć taka Pani Kasjerka jeżeli ma ona na rękę 4 zł .. Mówi się że mamy niż demograficzny , że społeczeństwo robi nam się coraz starsze , to prawda . Młodzi ludzie wyjechali za chlebem , rozjechali się po całej Europie . Tam się rodzą polskie dzieci , tam dorastają , zdobywają wykształcenie i tam pracują . Praca , mieszkania , właściwa polityka prorodzinna . Jeśli to załatwimy to możemy być spokojni o nasze emerytury , i wcale nie musimy pracować do 67 roku życia . Jak Pan Premier chce ,to niech sobie pracuje nawet do 80 roku życia . Rząd Pana Tuska nic nie zrobił żeby zapobiec tej złej sytuacji , w jakiej są dzisiaj miliony obywateli . Szanowni Państwo , listy o podobnej treści wysłałem do kilku znanych Polityków . Kancelaria Pana Prezydenta w odpowiedzi na mój list przyznała że , cyt. ” Podnoszone kwestie dotyczą różnego rodzaju nadużyć , patologii i innych nieprawidłowości występujących przy prowadzeniu działalności gospodarczej i zatrudnianiu pracowników (w tym nieprzestrzeganie prawa pracy) są znane Panu Prezydentowi . Jednakże rozwiązanie przedstawionych problemów i spowodowanie ograniczenia występowania bądź całkowitej likwidacji tych nieprawidłowości wymaga współdziałania różnych instytucji (m.in. Państwowej Inspekcji Pracy , prokuratury , sądów) oraz zmian w przepisach prawa (np. zaostrzenia kar) . Należy również pamiętać , że politykę społeczną państwa kształtuje przede wszystkim rząd oraz parlament , który uchwala odpowiednie ustawy zgodnie z wolą większości parlamentarnej . Dlatego zasadnicze zobowiązania dotyczące rozpatrzenia poruszonych kwestii oraz zajęcia stanowiska ciążą na organach rządowych , przede wszystkim na Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej ” . Szanowni Państwo , czasy są trudne , nastroje społeczne są złe . W Sejmie są projekty ustaw w sprawach bardzo istotnych , dla wielu milionów obywateli . Tylko ścisła współpraca wszystkich Partii Politycznych , Sejmu , Senatu , Związków Zawodowych ,pozwoli na szybkie zakończenie prac nad tymi ustawami .
    Szanowni Państwo, expose Pana Premiera nie napawa zwykłych ludzi pracy zbytnim optymizmem .. Oczywiście Pan Premier poruszył kilka istotnych tematów , ale Pan Premier zapomniał chyba że Polska to jest nasz wspólny dom . Pan Premier mówi nam o jakimś łataniu dziur w dachu , o jakimś dociepleniu ścian . To wszystko jest oczywiście ważne , ale Pan Premier niech pamięta , że fundamentem tego naszego wspólnego domu są miliony zwykłych ludzi pracy , pozostawionych samym sobie . Tym ludziom trzeba pomóc już dzisiaj , nie jutro , bo jutro fundamenty tego domu , mogą nie wytrzymać tego ciężaru . Czy ktoś policzył dokładnie , ile ludzi w Polsce pracuje na te tak zwane umowy śmieciowe , czy czasowe i inne , które nie zabezpieczają żywotnych interesów ludzi pracy . Wyczytałem w internecie że może tu chodzić nawet o 8 000 000 obywateli .. Problem dotyczy wielu grup zawodowych żyjących na granicy ubóstwa . Za ciężko przepracowany miesiąc ludzie dostają grosze . W dzisiejszych czasach jeśli człowiek dostaje 4 czy 5 zł na rękę to na prawdę potrzebny jest cud , żeby dożyc do następnej wypłaty . Potrzebna jest ustawa , która ureguluje poziom najniższych stawek godzinowych . Obserwując ostatnie wydarzenia , można odnieść wrażenie że o kimś w tym Kraju zapomniano . Jeśli Pan Premier chce budować ten nasz dom , to niech zacznie , ale od fundamentów . Polacy są już zmęczeni tymi kłótniami politycznymi . Polsce potrzebny jest teraz spokój , bo czekają nas teraz trudne lata . Dzisiaj nie ma , ani wygranych , ani przegranych . Moim zdaniem ten kto dobrze wsłucha się w głos narodu i pozna jego biedę , to nie musi się martwić o głos wyborców . Moim zdaniem ten kto dobrze wsłucha się w głos narodu i pozna jego biedę , to nie musi się martwić o głos wyborców . Szanowni Państwo , Panu Prezydentowi Wałęsie za to co zrobił dla Polski należy się szacunek . Jak bardzo trzeba Polaków upodlić , żeby wyszli na ulicę i upomnieli się o swoje .Te umowy śmieciowe krzywdzą setki tysięcy zwykłych ludzi . Stawki godz. na Podlasiu ale chyba i nie tylko to czysta kpina . Sejm powinien jak w najszybszym czasie uchwalić nowe stawki a szczególnie chodzi mi o pracowników sezonowych (drogowcy,budowlańcy,zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego i wielu innych ) dla tych ludzi zimą nie ma pracy .. A jeśli chodzi o te wielkie sieci handlowe typu Carrefour czy Auchan i inne , to jest już dno jeśli chodzi o płace . Byłem ostatnio w jednym z tych sklepów i spytałem wprost panią kasjerkę ile ma na rękę, odpowiedziała 4 zł . Ile godz. muszą te panie i panowie kasjerzy pracować żeby cokolwiek zarobić .Te sklepy to jest obcy kapitał (Francja) który bardzo dobrze i perfidnie działa na terenie naszego Kraju .Władze miasta mówią nam że oni dają nam miejsca pracy , zmniejszając tym samym bezrobocie. Ok , ale nie za 4zł. Albo niech zrobią coś z tymi stawkami albo niech rozbierają te sklepy i wywożą do Francji . Przynajmniej polscy przedsiębiorcy i handlowcy odzyskają swoich klientów .
    Szanowni Państwo , napisałem taki krótki tekst , proszę posłuchać . O czym myślą dzisiaj ludzie , co im spędza sen z powiek , może to: Polska to jest mój dom , w którym jest ciemno , bo odcięto prąd za nie zapłacone rachunki . Polska to jest mój dom , w którym jest zimno , bo odcięto ogrzewanie . Polska to jest mój dom , w którym słychać płacz chorego dziecka , bo nie ma za co wykupić mu lekarstw . Polska to jest mój dom , w którym jest tylko jeden dzień radosny , to jest dzień wypłaty . Polska to jest mój dom , w którym panuje smutek , to jest tydzień po wypłacie . Polska to jest mój dom , który potrzebuje cudu , bo jak jeszcze przeżyć trzy tygodnie do następnej wypłaty . Sejm to też jest nasz dom , może tam ludziom żyje się trochę lepiej . Chciałbym jeszcze powiedzieć że bardzo dobrze pamiętam rok 70 i 80, to były trudne czasy i oby już nigdy nie wróciły . Zwracam się do Pani Marszałek , z prośbą do Polskiego Sejmu , żeby Polski Sejm pamiętał o tych zwykłych ludziach , którzy własnymi rękoma budują nasz wspólny dom i którzy to ludzie w 1980 roku zrobili dla Polski bardzo wiele . 10 października 2011 r. w liście do Pana Prezydenta , prosiłem żeby zwrócono uwagę na narastające problemy na rynku pracy . Jak bardzo to jest niebezpieczne , mieliśmy już nie raz okazję przekonać się w przeszłości . Rząd nie może tego odkładać na potem . Na wiosnę Związki Zawodowe zapowiadają akcje protestacyjne . Dlaczego Pan Premier nie rozmawia ze Związkami Zawodowymi , z opozycją . Kiedy była ostatnio publiczna debata na temat obecnej sytuacji na rynku pracy , dlaczego media tak mało o tym mówią . Za kilkadziesiąt dni są piłkarskie mistrzostwa . Ciekawi mnie , co Pan Premier zrobi , jak przez Kraj przetoczy się nie fala meksykańska na stadionach , a fala strajków na ulicach miast . Ja też jestem kibicem , i wolałbym jednak tą meksykańską falę .. Piszę o tym wszystkim , bo tak zastanawiam się , co może zrobić jeden człowiek , może niech zrobi cokolwiek . Nie można tego tak zostawić , za dużo biedy jest już do o koła .. Na jakim etapie są prace nad projektem ustawy o płacy minimalnej , co dalej z tymi umowami śmieciowymi , ustawą emerytalną . Ciekawi mnie Państwa opinia na te tematy . Pozdrawiam , życzę Państwu zdrowia , a dla Polski lepszego jutra . roman mirosławski . Białystok . Bruksela .

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!