Kontrola NIK w ZUS

W ubiegłym tygodniu ruszyła kontrola NIK w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Najwyższa Izba Kontroli sprawdza jak przebiegał transfer środków z OFE do ZUS. Kontrolerzy przyjrzą się dokładnie całej tej operacji, sprawdzą czy ZUS był do niej odpowiednio przygotowany i czy przenoszenie kapitału nie zakłóciło pracy ubezpieczyciela i nie miało negatywnego wpływu na wypłatę świadczeń (rent i emerytur). NIK przeanalizuje główne obszary działalności ZUS.

Weźmie pod uwagę przygotowanie do przejęcia środków zarówno pod kątem sprawności systemu jak i zapewnienia odpowiedniej kadry pracowniczej. Kontroli nie unikną sprawy finansowe. Najwyższa Izba Kontroli przyjrzy się dokładnie temu jak rozdysponowane zostały pieniądze przeznaczone na sfinansowanie całej operacji oraz czy były one odpowiednio i oszczędnie zagospodarowane. Innymi słowy mówiąc NIK „prześwietli” całą operacje począwszy od przygotowania systemu komputerowego, infrastruktury aż po każdą wydaną na całą operację złotówkę.

Przypomnijmy, że w ubiegły poniedziałek (3 lutego) OFE przekazały do ZUS 153 miliardy złotych. Jest to jedno z fundamentalnych założeń ustawy o reformie systemu emerytalnego. Warto też pamiętać, że sama ustawa znajduje się obecnie w Trybunale Konstytucyjnym, który ma za zadanie stwierdzić czy jest ona zgodna z ustawą zasadniczą (co wcale nie jest takie oczywiste). Przedstawiciele NIK deklarują, że kontrola będzie przeprowadzona nie tylko skrupulatnie, ale również szybko. Jej wyniki będą znane prawdopodobnie już w maju tego roku. (Źródło: Bankier.pl, PAP)

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!