Górnicy nie chcą wcześniejszych emerytur?

Górnicy mogą przechodzić na wcześniejsze emerytury. Jak pamiętamy wywalczyli sobie to prawo kilka lat temu. Jak jednak wygląda korzystania z tego rodzaju uprawnień? Okazuje się, że górnicy nie są wcale tacy skłonni do odchodzenia na wcześniejsze emerytury. Jak donoszą związkowcy rekordzista pracuje już sto miesięcy od momentu uzyskania prawa do odejścia na wcześniejszą emeryturę. Średni okres pracy mimo prawa do wcześniejszej emerytury to 23 miesiące. Nie jest to na rękę Kompanii Węglowej. Obecnie spółka zatrudnia 2760 osób uprawnionych do odejścia na wcześniejszą emeryturę.

Osoby te mogą odejść z pracy, ale wcale tego nie robią. Jak spółka próbuje zachęcić pracowników do skorzystania ze wcześniejszych świadczeń emerytalnych? Kompania Węglowa ostrzega wszystkich pracujących na etatach mimo możliwości skorzystania ze wcześniejszych emerytur o możliwości znacznych cięć wysokości odpraw. Dziś przechodzący na emeryturę górni może liczyć na odprawę w wysokości 17 tysięcy złotych. Zmniejszenie i to dość duże, kwoty odpraw ma być formą nakłonienia górników do zakończenia swojej pracy w spółce.

Czy okaże się to dobrym pomysłem, a może spowoduje kolejne fale protestów? Dlaczego górnicy nie korzystają z przywilejów, o które tak zaciekle walczyli? Cóż pytań jest tu wiele. Tak czy inaczej Kompania Węglowa chce rozwiązać ten problem i namówić lub zmusić górników do odejścia na wcześniejszą emeryturę. Czy jej się to uda? Odpowiedzi na te pytania poznamy najprawdopodobniej w najbliższych miesiącach.

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!