Emerytury z OFE mogą ruszyć z poślizgiem

Sejm zwleka z przyjęciem przepisów o wypłacie świadczeń z OFE. Jeśli nie zdąży z ustawą o wypłacie świadczeń z II filaru, emerytury będą liczone ręcznie.

Z informacji „Wall Street Journal Polska” wynika, że najwcześniejszy możliwy termin przyjęcia przepisów kończących reformę emerytalną to październik. A to oznacza, że ZUS, towarzystwa emerytalne i KNF będą miały zaledwie 2 miesiące na przygotowania.

Ewa Lewicka z Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych obawia się, że wprowadzenie zmian będzie fizycznie niemożliwe, bo na wdrożenie systemu informatycznego potrzeba minimum trzech miesięcy. OFE zapewniają, że sobie poradzą, ale ZUS może mieć kłopoty bo musi czekać na przepisy od parlamentu. Problem może też mieć KNF, bo musi rozpatrzeć zmianę 15 statutów OFE. Kolejnym kłopotem KNF i ZUS będzie prawdopodobnie brak podstawy prawnej do wnioskowania o środki z budżetu na ten cel, a w przypadku ZUS-u rozchodzi się o 20 mln zł.

Głównym powodem opóźnień był brak ustawy o funduszu dożywotnich emerytur kapitałowych, a dopiero łącznie z nim ustawa o emeryturach tworzy jedną koncepcję.

Więcej w „The Wall Street Journal Polska” dodatku finansowym do „Dziennika”.

2008-07-23

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!