Emerytura z komputera, urzędnik na zamówienie

Zamiast iść do ZUS, włączysz komputer. Dzięki Platformie Usług Elektronicznych przygotowywanej przez Zakład, załatwimy wiele spraw bez wychodzenia z domu.
2012 to nie tylko rok mistrzostw Europy w piłce nożnej i możliwa data przyjęcia wspólnej waluty. To rok, w którym w pełni będziemy korzystać z systemu, który ułatwi życie nam i urzędnikom. W pełni – bo poszczególne jego elementy będą oddawane do użytku wcześniej.

Przygotowujemy Platformę Usług Elektronicznych, która umożliwi załatwianie przez Internet wszystkich spraw, które w tej chwili załatwia się w naszych oddziałach – mówi Przemysław Przybylski, rzecznik ZUS-u. Za środki z programu unijnego Innowacyjna Gospodarka powstanie m.in. specjalny portal internetowy, za pośrednictwem którego ubezpieczeni będą mogli sprawdzić, czy firmy odprowadzają za nich składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, a także ile pieniędzy zostało zgromadzonych na ich koncie.

Ułatwieniem dla klientów korzystających z platformy będzie też możliwość wypełnienia i składania wniosków oraz monitorowanie, na jakim etapie jest interesująca ich sprawa.
Część spraw już teraz można załatwić elektronicznie dzięki Elektronicznemu Urzędowi Podawczemu. Po zrealizowaniu projektu, o którym mówimy, tych spraw będzie znacznie więcej – mówi Przemysław Przybylski.

W oddziałach pojawią się też „zusomaty”, czyli kioski teleinformatyczne ze stałym łączem internetowym i czytnikami kart bezpiecznego podpisu elektronicznego. Dzięki nim osoby, które nie mają odpowiedniego sprzętu w domu, będą mogły wypełnić formularz i wysłać go do naszego Elektronicznego Urzędu Podawczego – tłumaczy Przybylski.

Zakład pracuje również nad systemem obsługi klientów. Rozmowę z urzędnikiem będzie można zamówić telefonicznie lub przez Internet. Klient przyjdzie o ustalonej godzinie, a już będzie czekał na niego pracownik z dokumentami sprawy na biurku – kreśli piękną wizję rzecznik.

Te zmiany w sposobie przekazywania informacji i ułatwienia dla klientów nie byłyby możliwe, gdyby nie dotacje z Unii Europejskiej. ZUS we własnym budżecie nie ma 100 mln zł na budowę platformy – mówi Przybylski. Podkreśla, że Zakład jest w tej chwili jedną z instytucji, która pozyskuje najwięcej pieniędzy z Unii Europejskiej na poprawę jakości obsługi klientów.

Za dotacje unijne, tym razem w ramach programu Kapitał Ludzki, będą badane także opinie klientów ZUS o jakości obsługi, treściach na stronie internetowej, w ulotkach i broszurach. Materiały będą poprawiane, a pracownicy szkoleni. Łącznie, w ramach tego projektu, zamierzamy przeszkolić 25 tys. pracowników Zakładu – zapowiada rzecznik.

Zapowiada się więc prawdziwa rewolucja wizerunkowa ZUS. Czy rzeczywiście nastąpi? Poczekamy, zobaczymy.

Katarzyna Izdebska
Wirtualna Polska

Liczba komentarzy: 1 do "Emerytura z komputera, urzędnik na zamówienie"

  1. […] Ten ciekawy tekst powsta? w oparciu o:  Emerytura z komputera, urzędnik na zamówienie | Fundusze … […]

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!