Co dalej z naszymi emeryturami?

Zrobiło się nam smutno po podpisaniu nowej ustawy o emeryturach (wydłużenie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn) przez Pana prezydenta, szczególnie tym z nas, którzy stoją u jej progu. Z nadzieją, więc usłyszeliśmy w mediach o tym, że OPZZ wspólnie z lewicą oraz oddzielnie PiS złożyli wnioski do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie, czy zapisy w tej ustawie są zgodne z ustawą zasadniczą.

O dziwo członkowie „Ruchu Palikota”, którzy poparli tę ustawę, także mają wątpliwości czy tryb jej ustalenia nie był zbyt pospieszny. To wygląda na swoistą schizofrenię: najpierw popieram dokument, a później się zastanawiam czy jest on w porządku?!

Mam nadzieję, że trybunał pochyli się nad faktem równości wobec prawa wszystkich obywateli. Czy jest to sprawiedliwe by tylko jedną grupę społeczeństwa obowiązywała ustawa od razu? Warto dodać, że także ci, którzy nabywaliby prawo do emerytury od przyszłego roku, już musieliby dokładać do terminu swojej emerytury, po każdych czterech miesiącach, 1 miesiąc. I tak urodzony w styczniu przechodzi na „odpoczynek” od razu, a urodzony w grudniu, już ma przejście w stan spoczynku przesunięty o 4 miesiące, a następni – kolejne miesiące itd.

Natomiast służby mundurowe mają prawo do utrzymania „praw nabytych”. To jak to jest z tą równością względem prawa? Dosyć, że dostaną wyższy procent bazowy (75%) to jeszcze mają zachowane prawa nabyte. Przypomnijmy – nowe prawo będzie się stosować do nowo zatrudnionych w służbach. A reszta narodu, dostanie 35% kwoty bazowej i konsekwencje od zaraz?

Ufam, że wybitni specjaliści od prawa, zauważą i każą naprawić tę ewidentną niesprawiedliwość.

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!