Sejm: 10 lat na dochodzenie od ZUS zwrotu nienależnie opłaconych składek

Senat zaakceptował w piątek nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w myśl której wydłuża się do 10 lat okres, w jakim płatnik może dochodzić od ZUS zwrotu nienależnie opłaconych składek.Za nowelizacją głosowało 87 senatorów, jeden wstrzymał się od głosu.

Według przyjętych przepisów, będzie można domagać się zwrotu od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nienależnie opłaconych składek w terminie 10 lat. Do tej pory, okres ten wynosił pięć lat, gdy tymczasem – jak argumentowali pomysłodawcy nowelizacji – ZUS mógł dochodzić od płatników nieopłaconych składek przez 10 lat.

Inną wprowadzoną zmianą jest sprecyzowanie sposobu informowania przez ZUS o hipotetycznej wysokości przyszłej emerytury osób ubezpieczonych.

Do tej pory ZUS informował o hipotetycznej wysokości przyszłej emerytury jedynie w oparciu o dotychczasowy stan konta ubezpieczonego. Sejm jednomyślnie przyjął poprawkę zgłoszoną przez LiD, która zobowiązuje ZUS do podawania zarówno kwoty ustalonej na podstawie dotychczasowego stanu konta, jak i kwoty szacowanej na podstawie przyszłych wpływów.

Ponadto, nowelizacja dostosowała przepisy ustawy do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października ub. roku. TK orzekł wtedy, że przywileje dla kobiet przy ustalaniu prawa do wcześniejszej emerytury kobiet i mężczyzn naruszają zasadę równości.

Zgodnie z dotychczasowym przepisem, kobieta mogła nabyć prawo do wcześniejszej emerytury, jeżeli osiągnęła 55. rok życia i miała co najmniej 30-letni okres składkowy i nieskładkowy, albo osiągnęła 55. rok życia, miała co najmniej 20-letni okres składkowy i nieskładkowy oraz została uznana za całkowicie niezdolną do pracy.

Mężczyzna zaś – odpowiednio – nabywał prawo do tego świadczenia tylko wówczas, gdy ukończył 60. rok życia, posiadał 25-letni okres składkowy i nieskładkowy i został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy.

Nowelizacja dodała, że mężczyzna może również ubiegać się o wcześniejszą emeryturę, jeśli osiągnął 60. rok życia i ma co najmniej 35-letni okres składkowy i nieskładkowy (w tym wypadku nie jest wymagane uznanie całkowitej niezdolności do pracy).

Emerytury nie są Ci obce? Dodaj komentarz!